Film

Prekursorami socrealizmu w filmie były filmy rewolucyjne z początku istnienia ZSRR, takie jak Pancernik Potiomkin Siergieja Eisensteina, Ziemia Aleksandra Dowżenki, Matka Wsiewołoda Pudowkina. Pod koniec lat 30. realizm socjalistyczny w filmie stał się schematyczny i natrętnie ideologiczny. Głównym jego zadaniem stało się współtworzenie kultu partii i Stalina. W Polsce do filmów zgodnych z założeniami socrealizmu, ale jednocześnie posiadających znamiona artyzmu można zaliczyć Celulozę Jerzego Kawalerowicza, Pokolenie Andrzeja Wajdy oraz Piątkę z ulicy Barskiej Aleksandra Forda. Jednak ideologiczna schematyczność wizji świata, doprowadziły do śmierci tego nurtu. Natomiast symbolem nieudanej socrealistycznej "radosnej twórczości" (oficjalna terminologia) stał się film "Uczta Baltazara", który niepokorna polska publiczność skomentowała: "Nie uczta Baltazara! Same się uczta!"